Samael - Above Dodano: 2009-03-12 00:27
Zgadzam się z wizją recenzenta, powrót do korzeni, których nigdy nie było hehe. Nie wiem komu chciał zadość uczynić Samael na tym albumie, bo nie idzie ta muza ani za bardzo w parze z elektryczno-gotycko-syntetycznym obliczem zespołu, kreowanym mocno od "Eternal" ani zupełnie nie przypomina hipnotyzujących ascetycznych doom-blackowych początków kapeli. Nowy album brzmi dla mnie jak jakiś Dimmu Borgir czy inny współczesny emo-black metalowy zespół,który gdzieś mi się obije o uszy mimochodem hehe. Generalnie żenua, która nie przystoi kapeli, która mimo utraty tożsamości muzycznej jednak wypracowała kiedyś swój wizerunek. No ale trzeba z czegoś żyć 
Dodano: 2009-03-12 09:38
na + jest to, że nie nagrali 4 podobnego albumu z rzęcu
na - to że jadą jedno i to samo. nudne to.
.
Etykietka Dodano: 2009-03-12 10:42
Słyszałem inną etykietę niż industrialny metal, mianowicie dyskoteka dla skinów ...
Dodano: 2009-03-12 10:51
Najbardziej podoba mi sie to, jak od 4 plyt Vorph skanduje "heh - heh - heh - heh" :lol:
.
:) Dodano: 2009-03-24 16:04
Plyta slaba
Dziekuje :)
If i can`t be my own i feel better dead.
Dodano: 2009-03-24 16:07
A mnie się podoba o 8)
fakt że jest inna od pozostałych i trochę na jedno kopyto ale Ceremonii lub Rituala się po tym nie spodziewałem :twisted:
forever alone immortal